Archiwum kategorii: Wody otwarte

Przetartym szlakiem

0119406662484baab923fa4229ddd3476533009ed8Turcja jest krajem ponad dwukrotnie większym od Polski (pow. 774,8 tyś. km2). Panuje w niej klimat podzwrotnikowy kontynentalny oraz klimat podzwrotnikowy morski (południowo-zachodnie wybrzeże). Trzeba iść za ciosem, gdyż ostatni wyjazd na obóz na wodach otwartych (Riwiera Turecka) spełnił nasze oczekiwania i potwierdził zainteresowanie tym regionem świata. W przyszłym roku planujemy tu powrócić i to nawet nie raz…

Myśląc w dłuższej perspektywie zastanawiamy się co zrobić, jak zaplanować nasze kroki i działania, aby najlepiej się przygotować do kolejnego obozu. Myślą o tym zarówno trenerzy jak i uczestnicy, jedni i drudzy na swój sposób. Warunkiem powodzenia i sukcesu będą trzy czynniki: bezpieczeństwo, dobre warunki zarówno do trenowania jak i odpoczynku, wysoki (i wyrównany) poziom umiejętności uczestników. „Po pierwsze bezpieczeństwo!”– mówi się często. Czytaj dalej

Obóz na wodach otwartych [Turcja- Karaburun 2013]

IMGA0104Kto potrafi dobrze pływać i choć raz brał udział w imprezach na wodach otwartych (takich jak obozy pływackie czy zawody) odczuwa stały niedosyt tego typu doświadczeń. Wody otwarte to nowa, lepsza pływalność oraz świeży oddech, którego po powrocie do domu stale brakuje. Dopiero, gdy ich posmakujemy, odnajdujemy prawdziwy sens określenia całkowite zanurzenie (total immersion).

Nie umniejszając walorów polskich wód otwartych, w naszej szerokości geograficznej sezon letni ma swój określony czas dlatego wyjazd do Turcji w miesiącach: wrzesień, październik czy nawet maj to dobry pomysł na kontynuację czy przedłużenie sezonu „pływania bez ścian”. W Turcji można śmiało pływać w morzu jeszcze w listopadzie. Czytaj dalej

Spokojne wakacje?

malicki_ti_newsJak donoszą media obecny sezon wakacyjny bije rekordy pod względem liczby utonięć. Niefortunne nowelizacje prawa wodnego nie są bez znaczenia, gdyż oględnie mówiąc, nie wzmacniają naszego bezpieczeństwa nad wodą… (rozwinięcie tego tematu w kolejnych artykułach). Przyczyn utonięć jest wiele. Najczęściej i to nie tylko wśród trenerów wymienia się brak dostatecznych umiejętności pływackich.

Rzeczywiście, w Polsce dwa razy mniej ludzi niż w innych krajach deklaruje, że potrafi dobrze pływać. Otwiera się tu wielki obszar do popisu i zagospodarowania przez samodzielne szkoły pływackie. Szkoła, jednak szkole nie równa i mimo znacznej ich liczby tylko nietyczne potrafią sprostać wymaganiom, a trafić na dobra nie zawsze łatwo. Czytaj dalej

Zawody na wodach otwartych [świat]

triathlon swimmersPływanie- jeden z najbardziej naturalnych ruchów człowieka od zarania dziejów uprawiano w różnych miejscach. Ludzie pływają nie tylko w basenie. Jeziora, rzeki i morza to również miejsca rozgrywania konkurencji pływackich. Taki typ pływania szybko zaistniał na zawodach sportowych. Już na pierwszych Igrzyskach Olimpijskich ery nowożytnej w Atenach w 1896 roku rozgrywano zawody pływackie na otwartym akwenie. Ścigano się jednak na stosukowo krótkich dystansach, jakimi były 100, 500, 1200 metrów i 100 metrów dla żeglarzy.

W epoce bardziej nam współczesnej pływanie na otwartych wodach odbywa się zazwyczaj na 5, 10 i 25 kilometrów. Dystanse te zawodnicy pokonują najczęściej odpowiednio- 5 kilometrów w około 56 minut, 10 km. W około 1 godzinę i 55 minut, 25 kilometrów w około 5 godzin i 15 minut, mamy na myśli zawodników najlepszych. Pierwsze zawody tego typu rozegrano w Honolulu na Hawajach w 2000 roku. Czytaj dalej

Obóz na wodach otwartych 2013 r.

P108006518 lipca wystartuje kolejna już (druga) edycja obozu pływackiego na wodach otwartych (w miejscowości Augutów). Ta nowatorska jak na Polskę forma szkoleń cieszy się coraz większym wzięciem, a krąg jej amatorów i fanów wzrasta. Przypomnę, że poprzednie zgrupowanie odbyło się rok wcześniej i było jedną z pierwszych imprez o tym charakterze w Polsce. Nic dziwnego, skoro z amatora potrafimy zrobić tu profesjonalistę…

Wody otwarte wymagają od nas przede wszystkim umiejętności zaadaptowania się do niecodziennych, obcych warunków fizycznych (brak torów, wytyczonych linii na dnie, ograniczona widoczność pod wodą). Aby sobie z tym poradzić: utrzymać równowagę i prosty tor ruchu, trzeba polegać na umiejętnościach i wrażliwości czuciowej, a wyobraźnię nastawić na pracę innymi torami. Czytaj dalej

Obóz na wodach otwartych [Augustów]

Wody otwarte Sajenek k./Augustowa

Wody otwarte Sajenek k./Augustowa

Sport już dawno opuścił ciasne, cieplarniane opłotki przekraczając odważnie granice królestwa przyrody. Nowe, nieznane i świeże akweny w równym stopniu przyciągają urokiem (tropikalne zatoki, górskie czy puszczańskie jeziora), jak i onieśmielają (brak ścian, linii i związanego z nimi bezpieczeństwa).

Trening jest tu większym wyzwaniem niż na basenie. Ti – to przede wszystkim – kontrola umysłu nad ciałem, a umysł z kolei potrzebuje odpowiedniego otoczenia i warunków, które mają na niego wpływ oczyszczający i odciążający, aby mógł spełnić pokładane w nim zadania.. Nad jez. Sajenek (to nazwa miejscowości i jeziora) na tegorocznym obozie treningowym (9-12 sierpnia) będziemy się uczyć przede wszystkim tego, jak osiągnąć pewność siebie i komfort na nieznanych wodach, jak pływać szybciej i dalej przez oszczędzanie energii, bedziemy delektować się przyjemnością jaką daje pływanie w grupie przyjaciół (lub z partnerem treningowym) i stały kontakt z naturą. W tym celu wybraliśmy jeden z najcenniejszych przyrodniczo obszarów Polski. Czytaj dalej