Archiwum kategorii: Total immersion

Podręcznik pływania TI – Opływowość [część II]

Szybuj tak, jak opisano w Części 1 bloga (Równowaga), ale w czasie szybowania odwiedź jedną rękę do tyłu i zatrzymaj. Płyń 2-3 m z jedną ręką z przodu a drugą „w kieszeni”, przy biodrze. W każdym kolejnym szybowaniu, po odbiciu od dna zmieniaj rękę wyciągniętą do przodu tak, aby raz jedna raz druga ręka była z przodu lub z tyłu. Utrzymuj, punkty uwagi/koncentracji (w każdym szybowaniu 1 punkt uwagi):

Czytaj dalej

Podręcznik pływania TI – Równowaga [część I]

Publikujemy pierwszą część internetowego podręcznika pływania zawierającego ćwiczenia, punkty uwagi, wskazania do nauki kraula dla wszystkich pragnących doskonalić ten styl samodzielnie lub pod kierunkiem trenera. Podręcznik zawiera podane niżej części, które będą ukazywać się w kolejnych artykułach na naszym blogu. Jest to odpowiedź na Wasze oczekiwanie posiadania kompendium wiedzy i zasad TI w połączeniu z ich zastosowaniem w wodzie, zebranych i odpowiednio uszeregowanych w jednej przekrojowej i przejrzystej publikacji.

Czytaj dalej

Recenzje

Total Immersion Kraul
underwater picture of female swimmer in swimming suit and goggles training in swimming pool

Niepewności i wątpliwości osób pragnących zapisać się na szkolenie total immersion mogą ukazać się w innym świetle, jeśli posłucha się głosu tych, którzy właśnie ukończyli warsztaty. Co wynika ze zderzenia ich oczekiwań z rzeczywistością..? Co pewien czas mamy zamiar zamieszczać na blogu świeże uwagi dotyczące tych kwestii wykonane przez adeptów naszych kursów:

„Jestem po dwudniowych warsztatach I stopnia mających na celu budowę stylu – kraul metodą TI.

Mogę powiedzieć, że w porównaniu do poprzednich dwóch „tradycyjnych” kursów, które odbyłem, jest zasadnicza różnica polegająca na dokładnym wytłumaczeniu przez trenera (co ważne w wodzie, a nie na brzegu) najważniejszych elementów składających się na poprawne pływanie. Dzięki naciskowi kładzionemu na technikę i zrozumienie kurs jest w mojej opinii narzędziem, dzięki któremu możemy w dużym stopniu uczyć się i doskonalić pływanie na dalszym etapie sami. Czytaj dalej

Mistrzostwa Świata w Gwangju [lipiec 2019]

To nie były udane mistrzostwa dla reprezentacji Polski, bowiem po raz pierwszy od dłuższego czasu wróciliśmy bez medalu (prawie 20 lat). Najbliżej sukcesu był Radosław Kawęcki, który ostatecznie wylądował na czwartej pozycji w swojej koronnej konkurencji 200 m stylem grzbietowym i niewiele zabrakło mu do brązowego krążka. Takie wyniki naszej kadry muszą martwić, szczególnie w kontekście zbliżających się w przyszłym roku Igrzysk Olimpijskich w Tokio, gdzie na medale, czy miłe niespodzianki raczej nie mamy co liczyć. Może właśnie Kawęcki, może Konrad Czerniak dadzą nam jakąś chwilę radości, ale ogólnie nasze pływanie znajduje się od lat w głębokim kryzysie szkoleniowym, organizacyjnym i finansowym, co potwierdziły największe tegoroczne zawody.

Impreza rozgrywana w dniach 12 – 28 lipca w Południowej Korei stała na dość wysokim poziomie, choć rekordów świata było mniej niż poprzednio. Klasyfikację medalową wygrały dość niespodziewanie Chiny przed USA i Rosją. Słabo w porównaniu z poprzednimi mistrzostwami wypadli Francuzi, czy Szwedzi. Czytaj dalej

Nawigacja (open water)

Tekst ten publikuję z powodu różnorodnych pytań i kontrowersji na temat bezpiecznego a jednocześnie efektywnego pływania na wodach otwartych, które szczególnie często pojawiają się w sezonie letnim…

W warunkach basenowych pożądany, prosty kierunek ruchu w kraulu osiągamy z reguły płynąc wzdłuż ciemnej linii przebiegającej na dnie basenu. Wypływając na wody otwarte trzeba opanować diametralnie inny rodzaj nawigacji, nawet jeśli woda jest czysta a dno widoczne. Otóż, aby dobrze się orientować należy co pewien czas wykonywać niewielki ruch głowy, kierując spojrzenie do przodu, czego ze względów technicznych i praktycznych nie powinniśmy robić w basenie.  Dzięki temu delikatnemu ruchowi (wykonywanemu w dodatku przez dobrego pływaka niezbyt często), orientujemy się jakie jest nasze położenie względem punktu kierunkowego: czyli obranego wcześniej przed wypłynięciem, dobrze widocznego i stabilnego elementu krajobrazu (drzewo, przystań, budynek, boja itp.) znajdującego się naprzeciw nas, na przykład na drugim brzegu jeziora, gdzie chcemy dopłynąć. W ten sposób wyznaczamy pewien wyobrażeniowy, mniej lub bardziej prosty odcinek od startu do mety, który uda się pokonać lub nie…  Czytaj dalej