Archiwa tagu: medalisci

Mistrzostwa Świata w Budapeszcie [lipiec 2017]

W tym roku najlepsi pływacy świata wyznaczyli sobie spotkanie pod koniec lipca w Budapeszcie. Mistrzostwa nie sypnęły jakimiś wielkimi niespodziankami, ogromną liczbą nadzwyczajnych rezultatów. Owszem ustanowiono kilka rekordów świata, ale impreza potwierdziła dominację pływaków USA i stabilność czołówki, zwłaszcza u kobiet. Amerykanie łącznie zdobyli 46 medali (21 złotych, 12 srebrnych i 13 brązowych), deklasując drugie Chiny (12-12-6) i trzecią Rosję (11-6-8). Klęskę ponieśli Niemcy- tylko 3 medale, bez złota! (0-2-1). Słabo wypadła Australia (3-5-4).

Gwiazdy mistrzostw. Wśród kobiet zachowane zostało ewidentne status quo. Szczególnie błyszczały 3 zawodniczki: gospodyni z Węgier Katinka Hossu, która zdominowała konkurencje w stylu zmiennym, Szwedka Sarah Sjorstrom najlepsza na krótkich dystansach stylem dowolnym i motylkiem oraz Amerykanka Katie Ledecky, znana już od lat specjalistka długich dystansów w kraulu. Wśród konkurencji męskich hierarchia uległa drobnym zmianom, głównie ze względu na nieobecność największego w historii pływania Amerykanina Michaela Phelpsa. W związku z tym najważniejszą rolę pełnili: Brytyjczyk Adam Peaty w stylu klasycznym, Chose Kalisz, niestety z USA, choć nazwisko brzmiące swojsko, który zdominował styl zmienny, a także znany już chiński pływak Sun Yang w stylu dowolnym. Czytaj dalej

Mistrzostwa Świata w Kazaniu

Kazan_2015_-_Kazan_Arena_Panorama_Sector_306Sierpniowe mistrzostwa świata w rosyjskim Kazaniu nie sypnęły niespodziankami, poza nadzwyczajnymi wynikami pływaków brytyjskich. Największymi gwiazdami okazały się dwie panie, autorki rekordów świata: Amerykanka Kathleen Ledecky fenomenalna kraulistka na długich dystansach i nie mniej zdolna od niej Węgierka Katinka Hossu, pływająca różnymi stylami, najczęściej zmiennym.

Polacy ani nie zawiedli, ani nie wzbili się na szczyty swoich możliwości. Po prostu zaliczyli normalny, przyzwoity występ. Jedenaście finałów z udziałem naszych pływaków, trzy medale: srebrny i dwa brązowe- to chyba jest aktualny poziom polskiego pływania. Największą gwiazdą w naszej kadrze był Radosław Kawęcki. Od kilku sezonów wybija się on na czoło grzbiecistów, specjalizując się na dystansie 200 metrów. Nie inaczej było w Kazaniu, jednak bardziej wygrał on srebro niż przegrał złoto. Do najcenniejszego z medali zabrakło mu bowiem sekundy, a srebro wygrał zaledwie o 0,05 sekundy. Nie mniej Kawęcki pozostaje naszą największą nadzieją na medal na igrzyskach w przyszłym roku w Rio. Czytaj dalej

Polacy w Kazaniu 2015

Fina_logo_Kazan_2015Kazań- stolica Tatarstanu w zachodniej części Rosji- gościła w dniach 24.07- 09.08 pływaków ze 190 państw. Rosja po raz pierwszy organizowała mistrzostwa świata w pływaniu.

Wicemistrzem świata został Radosław Kawęcki w konkurencji 200 m stylem grzbietowym z czasem 1:54:55 s. Uplasował się on za słynnym Mitchellem Larkinem (Australia). Kawęcki płynął po złoto, którego, jak sam twierdził z niedosytem, nie udało się zdobyć (już wcześniej osiągnął on przecież lepszą czasówkę niż na mistrzostwach). Konrad Czerniak wywalczył brąz na 50 m stylem motylkowym (23:15 s), plasując się za Nicholasem Santosem (Brazylia)- II miejsce i Florentem Manaudou (Francja)- I miejsce. I w jego przypadku oczekiwania były większe. Istnym objawieniem był natomiast występ Jana Świtkowskiego, który zdobył brązowy medal na 200 m motylkiem z czasem 1:54:10, za Chadem Le Closem (RPA)- II miejsce i Laszlo Csehem (Węgry)- I miejsce. Czytaj dalej

Wody otwarte [Igrzyska w Londynie 2013]

150 days to go for 2012 London Olympic GamesW sierpniu 2013 roku na naszym blogu opublikowaliśmy artykuł pod tytułem: Zawody na wodach otwartych [świat]. Bieżący artykuł dotyczy pływania w warunkach open water na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie i jest nieco spóźnioną kontynuacją poprzedniego. Publikujemy go na prośbę gorących fanów wód otwartych.

To niewątpliwie mniej medialna i bardzo rzadko pokazywana konkurencja, bo podobno…nie dostarcza emocji. Patrząc jednak na wyniki z Igrzysk Olimpijskich w Londynie emocji tych było co niemiara. Zawody rozegrano tylko na 10 kilometrów zarówno w rywalizacji kobiet jak i mężczyzn. Triumfatorami zostali starzy wyjadacze, ale zwróćmy jednak uwagę na czasy, a właściwie różnice w czasach pomiędzy medalistami. Czytaj dalej