Równowaga w pływaniu kraulem i grzbietem

798426_425029404242805_2073526161_oRównowaga to kluczowa umiejętność, bez której nie może być mowy o budowie prawidłowego stylu. W kraulu i grzbiecie wyróżnia się:
– równowagę długoosiową odpowiadającą za równe ułożenie ciała pływaka wzdłuż linii kręgosłupa, blisko powierzchni wody,
– równowagę boczną (wyznaczoną przez linię barków i bioder),
– stabilizującą rotację ciała przy zmianie jego ułożenia z boku na bok.

Jak wiele znaczy dobra, świadoma i aktywna kontrola nad ciałem docenia każdy, kto chociaż raz analizował nagranie video swojego stylu oraz tor swojego ruchu podczas pływania. Wiele osób wykonujących ćwiczenia na warsztatach zastanawia się często dlaczego mimo starannie wykonywanych ruchów tor ruchu całej sylwetki nieznacznie odbiega od linii prostej, dziwi się, że czasem płynie prosto, kiedyindziej znów dryfuje bardziej w prawą czy lewą stronę.

Naturalnie, dobry trener wie, że może być to wywołane mnogością czynników, często trudnych do uchwycenia i zaskakujących. Może być tak, że sylwetka pływaka w kraulu jest ułożona świetnie: wydłużona, wąska i przypominająca strunę (zachowana równowaga długiej osi), a jednak tor ruchu jest ukośny za sprawą na przykład źle wprowadzanej do wody ręki nad głową. Taki błąd jest stosunkowo łatwy do poprawienia. Bardzo często jednak spadanie z wąskiej linii ruchu spowodowane jest subtelniejszymi czynnikami. W kraulu może to być tendencja do nadmiernego wyciągania ręki prowadzącej do przodu w momencie, gdy znajduje się ona pod wodą, a pływak jest w fazie wyleżenia i szybowania (skating).

Ruch ten jest wspomagany nadmiernym i sztucznym przeciąganiem barku do przodu. W tym wypadku oczywiście napięciom i naciągnięciom powstającym po jednej stronie naszego ciała nie towarzyszą żadne zmiany po drugiej stronie (przeciwna ręka i bark). Naruszona zostaje równowaga boczna (krótkich osi), dlatego ciało pływaka nieodczuwalnie zmienia kierunek. Styl grzbietowy to najwyższa półka pod względem technicznej finezji, tu tym bardziej każdemu ruchowi po prawej stronie ciała odpowiadać winna zmiana po jego lewej stronie. Akcja rodzi reakcję.

Każdemu przeniesieniu ręki za głowę musi towarzyszyć odpowiednia rotacja tzn. uniesienie barku nad poziom wody. Jeśli choć w jednym ruchu zapominamy o niej lub wykonujemy ją nieprawidłowo, nasze ciało może niepostrzeżenie zmieniać tor ruchu. Podobne przykłady można mnożyć obserwując własne doświadczenia, czy doświadczenia swoich znajomych. Potrzeba przy tym trochę wytrwałości, wrażliwości i koncentracji i efekty będą niebagatelne. Pomorze nam w tym wieloaspektowe podejście do koncepcji równowagi w pływaniu.

@ malicki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *