Przetartym szlakiem

0119406662484baab923fa4229ddd3476533009ed8Turcja jest krajem ponad dwukrotnie większym od Polski (pow. 774,8 tyś. km2). Panuje w niej klimat podzwrotnikowy kontynentalny oraz klimat podzwrotnikowy morski (południowo-zachodnie wybrzeże). Trzeba iść za ciosem, gdyż ostatni wyjazd na obóz na wodach otwartych (Riwiera Turecka) spełnił nasze oczekiwania i potwierdził zainteresowanie tym regionem świata. W przyszłym roku planujemy tu powrócić i to nawet nie raz…

Myśląc w dłuższej perspektywie zastanawiamy się co zrobić, jak zaplanować nasze kroki i działania, aby najlepiej się przygotować do kolejnego obozu. Myślą o tym zarówno trenerzy jak i uczestnicy, jedni i drudzy na swój sposób. Warunkiem powodzenia i sukcesu będą trzy czynniki: bezpieczeństwo, dobre warunki zarówno do trenowania jak i odpoczynku, wysoki (i wyrównany) poziom umiejętności uczestników. „Po pierwsze bezpieczeństwo!”– mówi się często. I słusznie, gdyż jest to warunek sine qua non jeżeli chcemy, aby wszyscy czuli się w wodzie komfortowo, mogli całkowicie skupić się na wytyczonych celach, a nawet je przekroczyć. Wolny, spokojny i odprężony umysł zazwyczaj skraca nam drogę do osiągnięć i bicia rekordów, które przychodzą niepostrzeżenie. Wody otwarte są nieprzewidywalne, stąd bezpieczeństwo ma tu charakter wieloaspektowy. Należy zwrócić na nie uwagę przy wchodzeniu do wody, zapewnić podczas pływania, jak i przy wychodzeniu z wody.

Wchodząc do wody powinniśmy znać rodzaj i strukturę dna, podczas pływania mieć pewność, że nie uderzy w nas jakiś pojazd wodny, przy wychodzeniu uważać na falę, która może poderwać nasze ciało i uderzyć nim z niewiarygodną siłą o brzeg. W takich warunkach nie trudno o wypadek i dobry organizator stara się mu zapobiec. Każdy akwen ma swoją specyfikę, w słonej wodzie przydają się takie rzeczy jak: maść (zapobiega podrażnieniu ust i dołów pachowych), przyciemnione okularki (ochrona przed rażącym słońcem). Ważne jest pływanie ze specjalną bojką bezpieczeństwa oraz w grupie (kursanci, razem z trenerami), gdyż zawsze daje to większą pewność siebie. Niestety wielu trenerów i instruktorów (amatorów) zapomina o tym skupiając się na technice, dystansie, osiągnięciach.

Odpowiednie otoczenie i warunki środowiskowe niewątpliwie sprzyjają intensywnemu treningowi. Riwiera Turecka zapewnia czystą wodę o umiarkowanej temperaturze, w której chętnie zanurzamy się i pływamy i z której nieśpiesznie nam wychodzić. Pewien dyskomfort stwarzać może słona woda (średnie zasolenie w Morzu Środziemnym jest wysokie i wynosi 38‰), ale jest to przejściowe i po 1-2 dniach organizm się przyzwyczaja. Bogata linia brzegowa: zatoki, wyspy, półwyspy, urozmaicone dno, bogata fauna zapewniają nam ponadto urokliwe i niezapomniane widoki. Do tego dochodzi przyjemna fala i rześkie (szczególnie rano) morskie powietrze.

@ malicki

1 thought on “Przetartym szlakiem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *