Pływanie a układ kostny

f8a2ecdc0000502e497f223fBóle kręgosłupa, pleców i stawów to istotne bolączki cywilizacyjne. Nasi lekarze nie bez racji zalecają wielu osobom pływanie jako zbawienny środek. Człowiek jest stworzeniem, które podobnie jak inne zwierzęta (kangury, strusie, pingwiny), czyni użytek z dwunożnego sposobu lokomocji. To ewolucyjne osiągnięcie, które wraz z innymi konstytutywnymi cechami wyróżnia nasz gatunek spośród innych. Paradoksalnie okazuje się jednak, że wyprostowana, dwunożna postawa rodzi negatywne skutki dla naszego zdrowia.

Pionowa postawa
Przede wszystkim, poruszając się na lądzie przypominamy chodzące wieże. W porównaniu z czworonogami mamy więc wysoko położony środek ciężkości, a do tego niesymetrycznie obciążoną oś kręgosłupa, gdyż organy i narządy wewnętrzne nie są rozmieszczone równomiernie wokół niej. W warunkach wodnych negatywne skutki tak powstałych obciążeń niweluje oczywiście wyporność nawet, gdy nie poruszamy się w pozycji poziomej. Na lądzie natomiast o wiele bardziej profesjonalny plan budowy posiadają czworonogi poruszające się z kręgosłupem w płaszczyźnie poziomej. Ich oś ma bowiem kształt łuku do którego podwieszony jest ciężar równomiernie rozmieszczonych narządów wewnętrznych, a ciało takiego zwierzęcia przypomina chodzący most. Nawet małpy, które przemieszczają się miedzy gałęziami zwisając z kręgosłupem w pozycji pionowej nie doznają takich obciążeń jak organizm homo sapiens, dlatego że ciężar ich ciała i nóg rozciąga kręgosłup i minimalizuje siły nacisku pomiędzy kręgami (dlatego ludziom cierpiącym na bóle pleców zaleca się używanie wyciągów).

Kręgi i dyski
Szkielet człowieka przeszedł szereg preadaptacji, aby lepiej znosić skutki spionizowanej postawy. Kość miednicy przemieściła się w inną płaszczyznę, kości biodrowe po każdej jej stronie rozciągnęły się i spłaszczyły, aby utrzymać ciężar jelit. Dolne kręgi natomiast powiększyły się, aby kręgosłup mógł wytrzymać skumulowany ciężar wszystkich kręgów powyżej. Kiedy człowiek stoi, idzie lub biegnie dyski między kręgami spłaszczają się i rozszerzają się na zewnątrz. W późniejszych latach dyski stają się mniej sprężyste przez co spłaszczenie się utrwala, a wzrost zmniejsza. Wszyscy robimy się z wiekiem trochę niżsi. Bóle pleców powstają ponieważ wygięcie w odcinku lędźwiowym czyni kręgosłup słabszym. Jeśli dołoży mu się dodatkowe obciążenie to najniższe kręgi będą miały tendencję do zsuwania się w tył, a to z kolei powoduje ból. Pływając, możemy przynajmniej na pewien czas choć częściowo zniwelować te efekty.

Wiele problemów dotyczących planu budowy i anatomii organizmu człowieka nie znalazło jak dotąd satysfakcjonującego rozwiązania na drodze ewolucji. Świadomość ich istnienia genezy i skutków daje nam możliwość zadbania o własną formę i zdrowie. Pływanie dobrze wpływa zarówno na układ mięśniowy, krążenia jak i kostny, z którym problemy pojawiają się coraz częściej już u osób bardzo młodych.

@ e. m

4 myśli w temacie “Pływanie a układ kostny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *