Obóz na wodach otwartych 2013 r.

P108006518 lipca wystartuje kolejna już (druga) edycja obozu pływackiego na wodach otwartych (w miejscowości Augutów). Ta nowatorska jak na Polskę forma szkoleń cieszy się coraz większym wzięciem, a krąg jej amatorów i fanów wzrasta. Przypomnę, że poprzednie zgrupowanie odbyło się rok wcześniej i było jedną z pierwszych imprez o tym charakterze w Polsce. Nic dziwnego, skoro z amatora potrafimy zrobić tu profesjonalistę…

Wody otwarte wymagają od nas przede wszystkim umiejętności zaadaptowania się do niecodziennych, obcych warunków fizycznych (brak torów, wytyczonych linii na dnie, ograniczona widoczność pod wodą). Aby sobie z tym poradzić: utrzymać równowagę i prosty tor ruchu, trzeba polegać na umiejętnościach i wrażliwości czuciowej, a wyobraźnię nastawić na pracę innymi torami.

Tu punkty orientacyjne dla pływaka znajdują się ponad tafą wody. Zdolność obserwowania tych punktów trzeba więc dodać i połączyć z całym cyklem i rytmem ruchów (nie zaburzając techniki, a szczególnie fazy oddychania). Niski oddech to na wodach otwartych szczególnie ważna umiejętność weryfikująca klasę pływaka, ponieważ dzięki niej można zaoszczędzić wiele energii na długim dystansie. Odmienne podejście i odmienna wizualizacja jeżeli chodzi o miejsce sportowca w jego otoczeniu i sposób współpracy z tym otoczeniem, wymagają również bacznego obserwowania innych zawodników. Jest to ważne kiedy chcemy dostosować do nich swoje tempo i rytm (pływanie synchroniczne), co pomaga oszczędzać energię, która może przydać się w końcowym etapie pokonywania znacznego dystansu.

Na wyczuciu i obserwacji opiera się też drafting- poruszanie się w tunelu hydrodynamicznym, który tworzy płynący obok nas lub przed nami zawodnik. Mimo, że pływania nie zalicza się raczej do sportów zespołowych, na wodach otwartych poznajemy smak sportowej współpracy i współdziałania w grupie. Nie inaczej jest z kolejnym ćwiczeniem jakim jest np. nauka opływania boi.

Wszystko to wymaga nieco odmiennych umiejętności wizualizacyjnych niż na basenie i pokazuje nam nową jakość pływania, którą jest pływanie i praca zespołowa. Pod koniec obozu odbywa się symulowany wyścig (u większości pierwszy w życiu na wodach otwartych), testujący nabyte podczas szkolenia umiejętności. Rozgrzewka przed nim nie polega tylko na osiągnięciu odpowiedniego pułapu oddechu, tętna i podwyższenia temperatury ciała, gdyż jest to nastawienie się i przygotowanie systemu nerwowego na wszelkie mogące nastąpić w czasie zawodów zmiany, niosące za sobą możliwość pomieszania szyków, zmieszania czy zaskoczenia takie jak: zła pogoda, wiatr, niestabilne prądy. Mimo tych trudności zależy nam, aby płynąć efektywnie…

To również wymaga odpowiedniego nastawienia umysłu- jest to swoista rozgrzewka psychiczna. Zachęcamy do zapoznania się z ofertą obozu.

@ malicki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *