Moje doświadczenia z pływaniem

Przemysław Malicki Pływanie Warszawa

Przemysław Malicki Pływanie Warszawa

Z pływaniem związane jest całe moje życie. Nauczyłem się pływać na basenie CWKS Legia w Warszawie i wkrótce zostałem członkiem sekcji pływackiej tego klubu. Przez jego tryby przechodziło dziesiątki zawodników pilnie trenujących pod okiem utytułowanych mistrzów. Pływacka Legia była w tym okresie potęgą. To była moja pierwsza szkoła sportowa i zarazem pierwsza szkoła życia.

Trening był tu ciężką, mozolną, wytrzymałościową i wyczerpującą do granic pracą. Sesje treningowe odbywały się codziennie: rano – przed lekcjami i po południu – po lekcjach oraz trwały po kilka godzin. Na pojedynczych treningach pływaliśmy nawet do 5 km. Praca ta nie zawsze jednak przynosiła spodziewane owoce, gdyż wśród dłużej trenujących tylko niewielu osiągało sukcesy, większość odczuwała stagnację a niektórzy przechodzili załamanie.     I może tak właśnie miało być… oczywiście jeśli ktoś się z tym godził i to akceptował. Ale do tego z kolei trzeba było odpowiedniej motywacji. Z drugiej strony dochodziło do mnie wiele informacji na temat nowych metod ti, które – jak wiadomo – mówią, że trening ma być przyjemny i efektywny zarazem. Musiałem wypróbować je na własnej skórze, aby się o tym przekonać. I to jest właśnie drugi etap mojego pływania.

Zawsze byłem dobry technicznie, co podkreślał jeszcze mój trener z Legii. Ta mocna strona stanowiła stałe zagrożenie dla rywali. Mimo to wiele i pod tym względem zawdzięczam kilku trenerom ti, a szczególnie jednemu, który jest moim przyjacielem. Niektóre nowe umiejętności opanowałem też samodzielnie. Ukończyłem kurs trenera ti, prowadziłem wiele zajęć, szkoleń i kursów tymi metodami.

Teraz patrzę na pływanie z innej perspektywy: daje ona spojrzenie szersze, dalsze i głębsze. Dzięki temu powstała też ta strona internetowa. Poznaję teraz tajemnice równowagi, rotacji i ułożenia ciała w wodzie. Zaskoczyło mnie to, ale to piękne zaskoczenie… czego też życzę każdemu.

@ malicki

6 myśli w temacie “Moje doświadczenia z pływaniem

  1. Maciej

    Uczestniczyłem w dwudniowym, weekend-owym kursie crawl-a na który namówił mnie znajomy. Ponieważ będę startował w triathlonie a pływałem tylko żabką zdecydowałem się „poświęcenie” weekendu. Wspaniały kurs, daje podstawy do dalszych samodzielnych treningów. Indywidualna lekcja a do tego omówienie teorii, podstawowych zasad , dodatkowo nakręcenie kamerą pod i nad wodą oraz późniejsze omówienie błędów, Plywam teraz crawl-em i ćwiczę samodzielnie. Mam jeszcze problemy z oddychaniem, no ale nie wszystko naraz..:) Naprawdę polecam.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *