Mistrzostwa Świata w pływaniu [Barcelona 2013]

s2fTegoroczne XV już Mistrzostwa Świata w pływaniu rozgrywane w hiszpańskiej Barcelonie na przełomie lipca i sierpnia nie sypnęły jakimiś wielkimi niespodziankami.

Na szczególną uwagę zasługują bowiem: nieobecność największego pływaka w historii – Michaela Phelpsa (zakończył karierę), bardzo słaby występ wielkiej pływackiej potęgi, jaką od zawsze byli Niemcy (tylko jeden srebrny medal!), nieduża bo tylko pięć liczba rekordów świata (wszystkie w konkurencjach kobiecych!), co nie dziwi po przywróceniu nowych (starych) strojów i wreszcie dobry występ reprezentacji Polski (100% wykorzystanych szans medalowych! – trzy na trzy).

Medale dla naszej ekipy zdobywali: Paweł Korzeniowski – srebro na 200 m motylkiem, Radosław Kawęcki – srebro na 200 m stylem zmiennym i Konrad Czerniak – brąz na 100 m motylkiem, co dało nam 15 lokatę w klasyfikacji ogólnej (przed Niemcami, Włochami czy Wielką Brytanią!). W porównaniu z poprzednimi mistrzostwami w Szanghaju nastąpiła znacząca poprawa – tam tylko Czerniak zdobył srebrny medal w tym samym stylu i dystansie. W konkurencjach męskich bohaterowie imprezy pozostali mimo absencji Phelpsa praktycznie niezmienni.

W kraulu królował Chińczyk Sun Yang, który wygrał na 400, 800 i 1500 m, a dodatkowo zapewnił brąz sztafecie chińskiej na 4×200 m Obok niego podobnie jak w Szanghaju błyszczała gwiazda Ryana Lochtego, który wywalczył 3 złote i srebrny medal. Amerykanin triumfował na 200 m stylami zmiennym i grzbietowym oraz w sztafecie stylem zmiennym. Sprinty to nadal domena Brazylijczyka Cesara Cielo Filho, wygrał on 50 m dowolnym i delfinem. Ten ostatni styl zdominował reprezentant RPA Chad Le Clos, „złoty” na 100 i 200 m.

U pań było trochę ciekawiej, choć nowe twarze praktycznie nie pokazały się, bo młodziutkie Amerykanka Katie Ledecky czy Litwinka Ruta Mellutyte są już od jakiegoś czasu znane w światowym pływaniu. Mistrzostwa miały jednak jedną największą bohaterkę. Amerykanka Missy Franklin zdobyła aż 6 złotych medali. Fenomenalna pływaczka triumfowała na 200 m kraulem, 100 i 200 grzbietem i w trzech sztafetach. Wspomniana już wcześniej jej rodaczka Ledecky zdominowała styl dowolny wygrywając podobnie jak u mężczyzn Yang na 400, 800 i 1500 m, a do tego dołożyła czwarte złoto w sztafecie. Mistrzyni Olimpijska z Litwy-Mellutyte wygrała 100 m żabką, a na 50 została wicemistrzynią. Obie „juniorki” ustanowiły po 2 rekordy świata. Poza wymienioną grupą na uwagę zasługują jeszcze Rosjanka Julia Jefimowa, która swoje „żabkarskie” konto wzbogaciła bardziej niż jej sąsiadka zdobywając złoto na 50 i 200 m, a na 100 była druga, a także węgierska „dominatorka” Katinka Hosszu, która wygrała wszystko: 200 i 400 m stylem zmiennym, a do tego wywalczyła jeszcze brąz na 200 m w delfinie.

Na Mistrzostwach medale zdobywały także weteranki pływania jak Holenderka Krowidjojo – złoto na 50 m stylem dowolnym i brąz na 100 m, czy Włoszka Francesca Pellegrini, srebrna w tym samym stylu. Bez zmian na akwenie otwartym. Niemiec Thomas Lurz dołączył do swojej bogatej kolekcji aż 4 medale: złote na 25 kilometrów i drużynowo, srebro na 10 km i brąz na 5 km Ten ostatni dystans padł łupem Tunezyjczyka Ossamy Mellouliego, także weterana światowego pływania, który dołożył brąz na 10 km. U kobiet warto zauważyć wzrastającą potęgę długodystansowego pływania brazylijskiego. Reprezentantki tego kraju zdobyły aż 4 medale indywidualnie: Poliana Okimoto wygrała 10 km, a na 5 km była druga, a jej rodaczka Ana Marcela Cunha plasowała się za swoją koleżanką zdobywając odpowiednio srebro i brąz.

@ szparaga

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *