Mistrzostwa Europy [Berlin 2014]

01Tegoroczne mistrzostwa europy w pływaniu na basenie 50-o metrowym były specyficzne ze względu na rozstrzygnięcia narodowościowe, jednak bez specjalnych niespodzianek indywidualnych. Berlińskie zawody, rozgrywane od 13 do 24 sierpnia, przyniosły klęskę gospodarzom. Jak bowiem inaczej określić, zdobycie zaledwie sześciu medali w tym tylko dwóch złotych (dopiero 8 miejsce w klasyfikacji państw uczestniczących) przez tak wielką potęgę pływacką, jaką byli przez lata Niemcy? Drugim wielkim przegranym stała się Rosja, która z dorobkiem również sześciu medali znalazła się nawet za Polską, dopiero na 11 miejscu!

Do rangi potęg urosły Wielka Brytania, Dania i Szwecja. Owszem, państwa te zawsze liczyły się w światowym i europejskim pływaniu, ale ich pozycja nie była aż tak silna. Polacy na tym tle wypadli nieźle, co napawa nadzieją w kontekście choćby zbliżających się Igrzysk Olimpijskich w Rio. Do roli naszych pewniaków urośli: Konrad Czerniak, zdobywca dwóch medali: złotego na 100 m motylkiem i srebra na 50 m stylem dowolnym oraz Radosław Kawęcki, triumfator na 200 m stylem grzbietowym. Jeśli obaj znajdą się w optymalnej formie na igrzyskach, to powinni przywieźć z nich medale.

Do tego dorobku brąz dorzucił Paweł Korzeniowski, jednak w jego przypadku dość zaawansowany wiek, zmusza do zadania pytania o realną szansę na medalowy występ w Rio. Dorobek polskich pływaków pozwolił nam zająć 9 miejsce w klasyfikacji ogólnej. Szkoda, że nic nie dorzuciły do niego nasze panie. Kryzys żeńskiego pływania w Polsce trwa więc na dobre.

Przejdźmy do rozstrzygnięć indywidualnych, rozpoczynając od pań. Za największą gwiazdę berlińskich mistrzostw uznać wypada Węgierkę Katinkę Hosszu, multimedalistkę, która wygrała 200 i 400 m stylem zmiennym, 100 m grzbietowym, wspólnie z Dunką Mie Ostergaard, zdobyła również srebro na 200 m stylem dowolnym i trzy medale brązowe: 200 m delfinem, 50 m grzbietem i w sztafecie 4 x 200 m kraulem, którą wyprowadziła z dalszej pozycji. W sumie przypadło jej w udziale siedem medali, w różnych stylach.

Szwedka Sarah Sjorstom na drugim miejscu, pomimo, że wywalczyła tyle samo medali, co Katinka. Jednak aż trzy z nich nie były wyłącznie jej udziałem, gdyż wywalczyła je w sztafetach: złoto na 4 x 100 m dowolnym, srebro na 4 x 200 m tym samym stylem i brąz na 4 x 100 m stylem zmiennym. Indywidualnie Szwedka wygrała 100 m kraulem i 50 m motylkiem, na 50 m kraulem i 100 m motylkiem była druga.

Obok nich błyszczała gwiazda Hiszpanki Mirei Belmonte, która zdobyła pięć medali. Dwa złote: na 1500 m kraulem i 200 m stylem zmiennym, dwa srebrne na 800 m kraulem i 400 m zmiennym oraz brąz na 400 m kraulem to dorobek Hiszpanki. Fenomenalnie pływały Dunki: Rikke Moelller Pedersen i Jeanette Ottesen. Pierwsza z nich zdobyła złoto na 100 i 200 m klasycznym, a druga złoto na 100 m, srebro na 200 m delfinem, a także brąz na 50 m dowolnym. Obie dorzuciły złoty medal w sztafecie 4 x 100 m.

Oprócz nich na uwagę zasługuje Brytyjka Jazmin Carlin, która triumfowała na 400 i 800 m stylem dowolnym. Poza nią grono wymienionych pływaczek posiada już uznaną od lat pozycję w światowym pływaniu, co nie pozwala uznać tych wyników za jakieś niespodziewane. U panów nie było takiej konstelacji gwiazd. W stylu dowolnym trzech pływaków podzieliło się złotymi medalami: Florent Manaudou z Francji na 50 i 100 m, Serb Velimir Stjepanovic na 200 i 400 m oraz Gregorio Poltrinieri, reprezentant Włoch na 800 i 1500 m. Co ciekawe na tych najdłuższych dystansach zachowane zostało także status quo na drugim (Pal Joensen z Wysp Owczych) i trzecim (Gabriele Detti z Włoch) miejscu. W stylu klasycznym najlepiej wypadł Adam Peaty. Anglik triufował na 50 i 100 m. Litwin Giedrius Titenis wywalczył zaś medale na wszystkich dystansach: na 50 m srebro, na 100 i 200 m brąz.

Grzbiet to domena Kawęckiego, ale także Anglika Chrisa Walkera-Hebborna, zdobywcy złota na 100 i brązu na 50 m. W stylu zmiennym rządzili Węgrzy. Na 200 m wygrał Laszlo Cseh, który dorzucił srebro na 100 m delfinem, za Konradem Czerniakiem zaś na 400 m David Verraszto. Warto podkreślić, iż jedyny złoty medal indywidualnie wśród panów dla Niemiec zdobył Marco Koch na 200 m klasykiem. Panie nie zdobyły żadnego złotego medalu! W sztafetach dominowali Francuzi (4 x 100 m dowolnym), Niemcy (4 x 200 m) i Brytyjczycy (4 x 100 m stylem zmiennym). Dwa srebra w sztafetach kraulem dla Rosjan.

@ szparaga

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *