Ciało przedłużeniem umysłu

Face in the Water„W zdrowym ciele, zdrowy duch…”– to powiedzenie doczekało się już wielu interpretacji. Warto zwrócić uwagę na to, że podkreśla ono jedność organizmu człowieka i jego sfer, gdyż w naszym kręgu kulturowym podkreśla się różnice i rozgraniczenia między takimi kategoriami jak: ciało, duch, umysł mięśnie itp. Nawet teoretycy ti mówią o supremacji układu nerwowego nad aerobowym czy mięśniowym w treningu pływackim.

Dzięki umysłowi kontrolujemy ciało, a nasze pływanie nie przeradza się w walkę z wodą. Sam umysł jednak nic nie znaczy podobnie jak mózg byłby bezużyteczny bez umieszczonych w ciele organów wzrokowym, słuchowych i czuciowych. Ciało jest przedłużeniem umysłu, a umysł ciała. Mózg do sprawnego działania potrzebuje specyficznych witamin. Zawiera je kwas foliowy oraz kwasy omega-3.

Ten pierwszy znajduje się w chlebie pełnoziarnistym, ryżu, makaronie i burakach, a kwasy omega-3 w mięsie ryb. Jeżeli, biorąc pod uwagę nasze możliwości żywieniowe, nie mamy dostępu przez cały rok do świeżych ryb, należy zażywać regularnie tran (będzie to oczywiście o wiele mniej skuteczne, gdyż kwasy zawarte w mięsie są o wiele lepiej przyswajalne przez organizm).

@ malicki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *